Recenzje

Maciej Mazurek

Mainzer Allgemeine Zeitung

Renata Rogozińska

eL

The Warsaw Voice


Teksty krytyczne

Anna Bartosiewicz

Jakub Dąbrowski

Janusz Marciniak

Mariusz Korbański

Rozmowy pomiędzy Pytającym a Wątpiącym

Pytający: Zacznijmy od tego, dlaczego „Wątpiący”?

Wątpiący: Wątpiący umysł obserwuje wszystko bez wyboru. Najważniejsze staje się wówczas widzenie, bez zanieczyszczeń, bez zniekształceń. Wtedy jest szansa widzenia wszystkiego, z każdej strony, wnikliwie. I to nie tylko wtedy, kiedy poszukujesz, kiedy masz jakiś problem, ale również wtedy, kiedy ktoś Ciebie komplementuje, lub daje poczucie bezpieczeństwa. Takie widzenie, taka świadomość to początek „obrazu”.

Pytający: Zaczęło się wszystko od cyklu „Przemiany”.

Wątpiący: Tak, kiedy przyglądam się sobie i światu, widzę ciągłe zmiany, nietrwałość, wszystko ulega przemianie. A my czynimy wszystko, aby od tego uciec. Jedyne, co pozostaje, co można obserwować, aktualnie z chwili na chwilę, to przemiana. I to jest piękne.

Pytający: A skąd ostatnio u Pana tak wiele cykli, wątków, nawet tytułów, to pewien nadmiar?

Wątpiący: Wydaje mi się, że ma to związek z widzeniem. Rzeczywiście, wcześniej tego nie robiłem. Staram się coraz bardziej precyzyjniej definiować to, co odkrywam w sobie i szukać najodpowiedniejszej formy wyrazu. I tak na przykład obraz „Triumfalny łuk miłości” z cyklu „Egzotyki’, to rzecz o witalności natury, a nawet szerzej, o kosmicznym wymiarze cielesności i duchowości przeciwieństw. Kobieta i mężczyzna triumfujący w miłosnym uścisku. Stający się jednością. Eksponujący zarazem swoją odrębność, niczym podpory wieńczące uczucie. To najbardziej archaiczna architektura, świątynia miłości, z ducha megalitycznych budowli.

Pytający: „Mistrz i uczeń”, to obraz o tym, że nie możesz zależeć od kogokolwiek i czegokolwiek. Jesteś dla siebie mistrzem i uczniem, wolny od opinii i wpływów. Bądź oparciem dla siebie, czyż nie o tym jest ten obraz?

Wątpiący: Dokładnie. Oczywiście plastycznie pokazany jest motyw schodów, wyrażający samodoskonalenie, choć bardziej sens uczenia się, z czujnością w każdej chwili, bez końca.

Pytający: No właśnie „Linia życia – chwile wieczności”, to o czasie, pustce i pełni życia, które jest zawsze w teraz.

Wątpiący: Opowiem o czasie na podstawie masek z papieru, które ostatnio formuję. To będzie dobre porównanie. Nietknięta czysta kartka papieru, to czas teraźniejszy. Papier jest tylko nacinany i formowany na zewnątrz i do wewnątrz, jak czas przyszły i przeszły. To co tu i teraz, to pustka „czysta kartka”, potencjał, zawsze czujna, gotowa na każdy dotyk, zmianę. Jest pusta i pełna jednocześnie, przybiera nieskończoną ilość form.

Pytający: Ostatnie obrazy są coraz bardziej oczyszczone, proste. Szuka Pan własnego języka opowieści. Nie martwi się Pan, że być trudny niezrozumiały?

Wątpiący: Akurat, to jedno z najmniejszych zmartwień. Staram się najlepiej jak potrafię wyrazić to co czuje i widzę.

Pytający: A od kiedy zainteresował się Pan kulturami archaicznymi, sztuką ludową?

Wątpiący: Chyba od zawsze pociągały mnie szczerość, prostota i siła wyrazu w sztuce prymitywnej. Prawda i piękno nawet w pozornie grubo ciosanych figurkach i maskach z Afryki, Oceanii, czy sztuce ludowej Podhala z kryształowym cięciem w drewnie z lat 20 ubiegłego wieku.

Pytający: Pańskie obrazy to bardziej traktaty filozoficzne?

Wątpiący: Myślę, że bardziej opowieści o psychice ludzkiej i jego umyśle. Umysł działa w ramach pętli czasu. Trudno mu wyjść poza własny obręb. Ale kiedy odkryjesz, jak działa myśl, jak usprawiedliwia lub potępia, jak tworzy wyobrażenia ze swoim ulubionym „ego” na czele, możesz to zatrzymać. A wtedy jest szansa, że pojawi się cisza. To tak, jak z dobrem i złem. Gdyby były przeciwieństwami rozciągnięte na jednej linii, zawierałyby siebie nawzajem. Jak z walorem od bieli do czerni. Biel nigdy nie będzie czysta, ponieważ zawsze można zbrudzić ją odrobiną czerni. Dlatego, sądzę, że dobro musi być z innego porządku – niczym nieskażone. Bardzo ważne są oczywiście uczucia. To one porządkują wiele rzeczy. Miłość może wtedy czynić, co zechce. I o tym są te obrazy.

Tekst wprowadzający Mariusza Korbańskiego z kagalogu wystawy [3].

Wybór katalogów wystaw indywidualnych

  1. Mariusz Korbański.Instytut Chemii Bioorganicznej PAN, Poznań, 2013. Teksty: dr hab. prof. IChB PAN Eliza Wyszko, prof. dr hab. Jan Barciszewski, Mariusz Korbański.
  2. Mariusz Korbański, Dorothee Sadowski. Rozmowy - Conversations. Tekst wprowadzający: Ewa Izabela Nowak. Centrum Kultury "Rondo", 2012, Grodzisk Wielkoplski. ISBN 978-83-936176-0-9.
  3. Mariusz Korbański. Figury - archetypy terażniejszości. Prace z lat 2003-2008. Tekst wprowadzający: Anna Bartosiewicz. Galeria Miejska „Arsenał”, 2008, Poznań. ISBN 978-83-88947-86-9.
  4. Aromat ciszy. Tekst wprowadzający: Jakub Dąbrowski. Galeria Artemis, 2008, Kraków.
  5. Tekst wprowadzający: Mariusz Korbański, Rozmowa pomiędzy Pytającym a Wątpiącym. Galeria Profil, 2007, Poznań
  6. Malarstwo, rysunek, grafika - retospektywa 1992 - 2002. Galeria Arsenał, Pałac Czempiń, 2002, Poznań, Czempiń.
  7. Obrazy 1992 - 1997. Galeria BWA, 1999, Bydgoszcz.
  8. Tekst wprowadzający: Janusz Marciniak. Galeria Krypta u Pijarów, 1999, Kraków.
  9. Twarze - zagadki. Tekst wprowadzający: Maciej Mazurek. Galeria U Jezuitów, 1997, Poznań.